Blog

29.04.2019

Ratownictwo - powołanie czy praca?

Wywiad z Anną Hermińską - przewodnikiem i trenerem psów ratowniczych.

1. Czy ratownictwo to praca czy powołanie?

Ciężka praca wynikająca z powołania. W większości wykonują ją ochotnicy w swoim wolnym czasie. Kiedy inni siedzą i grillują my łazimy po krzakach i gruzach. Nieważne czy za oknem piękna pogoda czy leje, czy upał czy mróz. Pies musi regularnie trenować, więc i my musimy.

2. Jak team człowiek-pies radzi sobie ze stresem podczas poszukiwania?

To zawsze najtrudniejsze. Pies musi poradzić sobie nie tylko z własnym stresem ale przede wszystkim ze stresem przewodnika i presją otoczenia. Ważne jest wzajemne zaufanie i wiara w psa oraz psa w przewodnika. Jeśli tego nie będzie ani pies ani przewodnik nie udźwignie stresu. Zawsze po akcji i po treningu potrzebny jest czas na odpoczynek. Na to aby stres z siebie móc zrzucić. Każdy ma na to swój sposób. My idziemy porzucać Frisbee inni pobiegać. Potem wspólna kanapa, lody i ulubiony serial, a pies śpi w ciszy wtulony we mnie. Każdy ma swój sposób. Czasem trzeba się zwyczajnie wypłakać w futro.

3. Ile czasu wymaga przygotowanie psa do pracy ratowniczej?

Aby pies mógł podejść do pierwszego egzaminu dopuszczającego musi mieć ukończone 18 miesięcy, aby móc podejść do egzaminu dającego uprawnienia do pracy na akcjach 24 miesiące. To minimalny czas jaki jest potrzebny do przygotowania psa. Jednak droga jest wyboista i często trwa zdecydowanie dłużej. To oczywiście dopiero początek drogi, egzaminy trzeba odnawiać co roku, więc tak naprawdę proces szkolenia kończy się z przejściem na emeryturę.

4. Wiemy, że jeden z Twoich psów jest wyszkolony do poszukiwań specjalnych. Czy możesz nam coś o tym powiedzieć?

Tak moja suka jest wyszkolona do poszukiwania osób martwych. To pierwszy taki pies w moim “zwierzyńcu” ratowniczym, ale na pewno nie ostatni. To trudna działka, dużo trudniejsza niż poszukiwanie żywych osób. Nikt nie chce tego robić, bo odnajdywanie zwłok nie jest przyjemne i nie niesie tyle radości co odnalezienie zaginionego dziecka na przykład.
Jednak tym osobom również należy się “powrót” do domu, a ich bliskim świadomość co się z nimi stało.

« Lipiec 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

16.07.2018

7 GRZECHÓW HODOWCY

Pycha – tak, to jeden z grzechów… Hodowcy chwalą się na potęgę…

Czytaj dalej

18.03.2018

OTWARTE ZAWODY OBEDIENCE

Jesteśmy głównym sponsorem halowych Otwartych zawodów Obedience organizowanych przez Stowarzyszenie Lepsze Relacje…

Czytaj dalej

27.01.2018

WEEKEND Z TOMKIEM JAKUBOWSKIM – MOTYWACJA I OBEDIENCE

Ostatni weekend stycznia ekipa Delcon wraz ze Stowarzyszeniem „Lepsze relacje między Ludźmi…

Czytaj dalej

Najwyższa jakość karmy

Karma Delcon produkowana jest przez rodzinne przedsiębiorstwo zajmujące się jedynie wytwarzaniem karmy dla psów, kotów i koni. Pozwala to osiągnąć najwyższą jakość karmy potwierdzoną certyfikatami jakości.

Newsletter

arrow_upward